Duża część z nas już na samą myśl o minionych, beztroskich latach dzieciństwa przypomina sobie smak owoców zerwanych prosto z krzaczka lub drzewa. Smak ten jest nie do porównania, prawda? Każdy kto go nie pamięta lub nie miał okazji spróbować naprawdę niech żałuje. Choćbyśmy nie wiem jak długo, z przysłowiową świecą wręcz szukali podobnego smaku na zwykłych sklepowych półkach, możemy go nie odnaleźć. Dopiero półki, czy nawet działy, które całe szczęście, pojawiają się zarówno w tych mniejszych, osiedlowych sklepikach, jak i w tych większych sieciach hipermarketów, coraz to częściej, oznaczone jako owoce ekologiczne dają nam ratunek. Choć trzeba przyznać, nie należą one do najtańszych. Dlaczego tak jest? Czemu zwykłe produkty, te bez oznaczenia produkcji ekologicznej nie smakują tak jak powinny?

Przyjrzymy się produkcji


Zacznijmy od tego, że oferta owoców na rynku stale się poszerza. Konkurencja nie śpi i śmiało można powiedzieć, że producenci wręcz przekrzykują się nowymi pomysłami na to jaki produkt i w jaki sposób nam sprzedać. Wybór jest przeogromny, szczególnie jeśli porównamy go z tym, z jakim mieliśmy do czynienia lata temu, jeszcze w ubiegłym systemie. Teraz wystarczy po prostu wejść do najmniejszego nawet sklepu, by móc się pogubić. Sprzedawcy sami nie wiedzą często czym tak naprawdę różnią się od siebie dwa z pozoru takie same produkty, tylko innych marek. Z całą pewnością trzeba przyznać jednak jedno, bardzo ciężko jest znaleźć coś, to już po pierwszym kęsie na myśl przywodziło by nam smaki dzieciństwa. Dlaczego tak jest? Otóż w dobie naprawdę ogromnej konkurencji, producenci muszą mocno kombinować, by chociażby utrzymać swoją pozycję na rynku (nie mówiąc tu już o wzroście sprzedaży, do czego co w jest w miarę logiczne, dąży każdy producent żywności). Produkt musi być smaczny, musi ładnie się prezentować (zarówno w schludnym opakowaniu, jak i po wyjęciu produktu z tego właśnie opakowania), jak i musi być niezwykle wytrzymały, wszak droga od producenta na półki sklepowe, a później do lodówki klienta ostatecznego bywa naprawdę długa. Dodatkowo nasz produkt musi posiadać konkurencyjną cenę, by nie odstraszać klientów oraz dobrą reklamę by skutecznie przyciągnąć naszą uwagę, czyli uwagę potencjalnego klienta, a dobra reklama przecież też niemało kosztuje. Klasyczna produkcja, taka jak lata temu na wsiach więc odpada. Należy ograniczać nieco koszty produkcji. Naturalne składniki, mimo że z całą pewnością mają wpływ na niepowtarzalny smak odpadają, na rynku istnieje wiele sztucznie wytworzonych składników, które są nie tylko tańsze ale i po prostu łatwiej dostępne. A co ze smakiem? Wzmacniacz smaku będzie tutaj jak znalazł. Dodatkowo konserwanty, by produkt mógł pięknie wyglądać na sklepowej półce czekając na ostatecznego odbiorcę. Tak naszpikowane chemią produkty trafiają na sklepowe półki, ich smak często zależny jest nie tyle od rodzaju produktu, a od rodzaju chemii, która użyta była podczas produkcji. Owszem, nie jest to całkowicie niezdrowe, nic nam się przecież złego nie stanie, gdy kupimy gotową sałatkę i spożyjemy ją z rodziną do obiadu. Badania jednak jasno wykazują, że chemiczne dodatki do produktów mogą mieć na przestrzeni lat, gdy tylko często spożywamy takie produkty, zgubny wpływ na stan naszego zdrowia.


Jak więc odnaleźć prawdziwie naturalny smak?


Jak więc znaleźć smak za którym tęsknimy? Czy już wszystko stracone i pozostaje nam wyhodowanie samemu odpowiednich warzyw i owoców, by móc za pomocą zmysłu smaku wrócić do beztroskich chwil dzieciństwa? Niekoniecznie! Tutaj z nieocenioną pomocą przychodzą nam producenci owoców ekologicznych. Nad ich pracą czuwa całe mnóstwo przepisów i regulacji, które w dosyć bardzo restrykcyjny sposób podchodzą do wykonywanej przez nich produkcji. Mają oni nałożone na siebie przeróżne ograniczenia i nakazy, których pod żadnym pozorem nie mogą złamać, by móc nazywać swoje wyroby produktami ekologicznymi. Podczas ich produkcji nie ma miejsca na pestycydy, czy nawozy chemiczne, wszystko musi być w pełni naturalne. W gospodarstwie ekologicznym nie znajdziemy więc podczas produkcji ani jednego, malutkiego grama chemii. Cały smak jaki kryje się w ekologicznych owocach pochodzi wprost z natury i z pracy ludzkich rąk. Producenci ekologicznych owoców nie mogą posiłkować się pomocą automatów oraz maszyn podczas produkcji. Dopiero gdy spełnią oni te wymienione oraz szereg innych wymagań, mogą starać się o odpowiedni certyfikat świadczący o produkcji ekologicznej. Bez posiadania takiego certyfikatu na opakowaniu z ich produktem nie może znaleźć się napis „produkt ekologiczny”, byłoby to złamaniem prawa, a sam produkt nie znalazłby się na półkach sklepowych. Kupując więc w ten sposób oznaczone owoce, mamy pewność, że wybieramy produkt o oryginalnym, niczym nie zmieszanym, w pełni naturalnym smaku. Produkt pełen zdrowia. Taki jak w latach naszego dzieciństwa. Warto więc wspierać producentów zajmujących się uprawami ekologicznymi, nie mają oni łatwej pracy, zaś starają się za trzech.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here