Zza okna nieubłaganie codziennie wita nas jesień. Powoli rozgaszcza się na dobre, a ta co nie jest wielką tajemnicą, nie trwa przesadnie długo, by bardzo szybko ustąpić miejsca zimniejszej porze roku, czyli zimie. Obie te pory roku choć bez wątpienia zimne i mało przyjemne, posiadają swój niepowtarzalny urok którego naprawdę ciężko jest im odmówić. Ulice, czy parkowe alejki spowite żółtymi i pomarańczowymi liśćmi pięknie wyglądają, szczególnie w świetle zachodzącego słońca, zaś zima, która przykrywa wszystko pięknym, białym puchem również tworzy niepowtarzalne, piękne i niezwykle oryginalne pejzaże. Niestety, te zimniejsze pory roku również mają swoje wady, bardzo łatwo nabawić się podczas ich trwania choroby, a nawet najmniejsza infekcja, jeśli ją zbagatelizujemy, może w najlepszym przypadku uziemić nas w domu na długie tygodnie. Wypadałoby się więc czymś wzmocnić, jednak czym skoro w sklepach o tej porze roku nie ma już świeżych owoców ani warzyw, które są prawdziwymi skarbnicami witamin. Te dostępne zaś przez cały rok bardzo często naszpikowane są wręcz chemią, przez co nie można powiedzieć, że są one tak do końca naprawdę zdrowe. Z pomocą przychodzą nam tu jednak mrożone warzywa, choć też nie wszystkie.

Mrożone warzywa – fakty i mity

To właśnie mrożone warzywa stanowią alternatywę dla świeżych warzyw i owoców, które nie są już tak łatwo dostępne w sklepach zimnymi porami roku – jesienią oraz zimą. Niestety na ich temat powstało tak wiele historii i mitów, że po prawdzie ciężko jest odróżnić fakty od kłamstw. Ciężko więc jednoznacznie stwierdzić czy są one tak naprawdę zdrowe. Przyjrzymy się im bliżej. Głównym argumentem osób, które są przeciwne mrożonkom jest kwestia tego, że mrożone warzywa i owoce zawierają o wiele mniej witamin niż te, które są świeże. Nie jest to do końca prawda. Faktem jest, iż proces mrożenia nie zabija w naszych owocach czy warzywach witamin, a ich wartość odżywcza wcale nie ulega drastycznym spadkom podczas procesu mrożenia. Owszem, smak może wydawać się nieco inny, dla niektórych gorszy, jednak bardziej jest to kwestia gustu niż ulatujących z naszych mrożonych warzyw wartości odżywczych. Ogromny wpływ na smak rozmrożonych warzyw mamy również tak po prawdzie my sami, jako konsumenci. Sposób ich rozmrażania (dotyczy to niemal każdego zamrożonego produktu) ma wielki wpływ na jakość samego produktu, tak naprawdę czym wolniej rozmrażamy dany produkt, tym smaczniejszy może się on okazać. Pisząc tak zupełnie szczerze, mrożone warzywa często mają nawet większą liczbę wartości odżywczych niż produkty „świeże”, które kupujemy w sklepach. Z jakiego to powodu? Otóż powody są dwa. Po pierwsze, podczas transportu (a od produkcji do sklepu, a później z kolei na nasz stół jest bardzo długa i niezwykle wyboista droga) bardzo często są one wręcz skazane na utratę wartości odżywczych, wszak podróż taka może zająć nawet kilka dni. Drugim powodem dla którego popularne mrożonki często bywają o wiele bardziej bogate w składniki odżywcze od „świeżych” warzyw jest fakt, iż proces mrożenia, czyli poddanie warzyw skrajnie niskiej temperaturze jest najlepszym i do tego naturalnym sposobem konserwacji. Dodatkowo do procesu mrożenia wykorzystuje się produkty, które zostają zbierane w samym środku panującego na nie sezonu, dzięki czemu są to produkty z zaskakująco niską, jak na standardy produkcyjne, ilością konserwantów i innych składników chemicznych (nie jest oczywiście powiedziane, że mrożone warzywa wcale ich nie posiadają, po prostu często mają ich mniej). Pamiętajmy jednak, że mimo tego wszystkiego mrożonki też nie są idealne i je również, podobnie jak w przypadku świeżych owoców i warzyw powinniśmy wybierać odpowiedzialnie i z przysłowiową głową.

Jakie mrożone warzywa wybrać.

Tak naprawdę rodzaj warzyw jakie wybieramy ma najmniejsze znaczenie. Wszystko w zależności od tego jakie warzywa czy owoce tak naprawdę najbardziej lubimy i na co w tym momencie mamy ochotę. Dotyczy to również świeżych warzyw. Najważniejsze przy warzywnych zakupach jest to, by wybierać je z głową. Badania jasno wskazują na to, że przetworzona żywność oraz ta, która nie jest oznaczona produkcją ekologiczną zawiera bardzo dużo środków chemicznych. Chemikalia te są nie do końca zdrowe dla naszego organizmu i o ile w przypadku spożywania tak wyprodukowanych pokarmów raz na jakiś czas nic nam się nie stanie, o tyle jeśli zbyt często będziemy je spożywali, po latach może to skutkować pojawieniem się u nas nowych alergii czy w szczególnych przypadkach chociażby zmian nowotworowych. Wiąże się to z faktem, iż sztuczne, chemiczne wręcz konserwanty są o wiele tańsze i bardziej wydajne niż naturalne sposoby konserwowania produktów. Droga z produkcji jest bardzo długa, wszak bardzo często produkt trafia najpierw do hurtownika, po jakimś czasie dopiero do sklepu, a w nim jeszcze może poczekać kilka dni, aż zostanie wyłożony na półkę i koniec końców będzie możliwy do zakupu przez ostatecznego odbiorcę, czyli konsumenta. Produkt jednak musi przez cały ten czas pięknie się prezentować, tak by na końcu swojej podróży mógł się sprzedać, nikt przecież nie kupi źle wyglądających warzyw czy owoców. Dlatego też, aby jeść najzdrowsze owoce i warzywa, niezależnie od tego czy są one świeże czy może są to mrożone warzywa powinniśmy zwracać uwagę czy warzywa te pochodzą od producentów ekologicznych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here