W dzisiejszych czasach wybór w sklepach, również tych mniejszych, jest po prostu ogromny. Szczególnie różnica ta zauważalna jest dla tych, którzy pamiętają jeszcze poprzedni system, gdy sklepy były niemalże puste. Wybór jest tak duży, że czasami łatwo jest nam się pogubić i niezwykle ciężko jest się nam zdecydować na jeden, konkretny produkt. Producenci coraz to śmielej przerzucają się różnymi, pięknie brzmiącymi hasłami, tylko po to, byśmy zdecydowali się na wyprodukowany przez nich właśnie produkt. Konkurencja jest niestety bardzo duża, więc dobra reklama to jedynie połowa sukcesu. Należy ograniczyć koszty produkcji, żeby ostateczna cena (do której dochodzi jeszcze przecież marża hurtownika czy dystrybutora oraz samego sklepu), nie była zbyt wygórowana, a po prostu konkurencyjna w porównaniu do innych tego rodzaju produktów. A jak najłatwiej ograniczyć koszty produkcji? Wystarczy zautomatyzować samą linię produkcyjną i zamienić naturalne, drogie i często ciężkie w pozyskaniu składniki, na sztuczne, często wypełnione chemikaliami zamienniki. I mamy oto drugą połowę sukcesu, niska cena. Szkoda, że jakość tych produktów bywa wątpliwa.

Czym różnią się produkty ekologiczne od innych, sklepowych produktów?

Takie pytanie zadaje sobie chyba większość z nas. Wchodząc do dużego sklepu z całą pewnością widzimy w nim dział produktów ekologicznych (lub w niektórych sklepach dział „zdrowej żywności”), w którym to dziale produkty są nieco droższe od tych, które leżą kilka półek obok. Należy pamiętać, że hasło produkty ekologiczne nie jest jedynie chwytem marketingowym. O ile hasło „zdrowa żywność” bardzo często jest jedynie wymysłem marketingowców, za słowami żywność ekologiczna stoi już coś więcej. Aby poznać różnice musimy bliżej przyjrzeć się produkcji obu tych typów żywności.
Podczas produkcji żywności regularnej, producent musi spełnić kilka norm i stosować jedynie te składniki, których nie ma na liście zagrażających życiu i zdrowiu konsumenta. A tych jest przecież całkiem sporo, choć nie muszą być one jedynie pochodzenia naturalnego. Aby produkt w sklepie był pod względem ceny konkurencyjny, produkcja nie może być zbyt droga. Sam produkt również musi się przecież dobrze prezentować. Dlaczego więc nie dodać do produkcji ulepszaczy smaku oraz konserwantów, które sprawią, że produkt będzie smaczny (klient po niego zapewne wróci), a dodatkowo będzie mógł w dobrym stanie przeżyć na półce sklepowej nawet kilka tygodni? Jest to rozwiązanie o wiele tańsze niż pozyskiwanie naturalnych składników i narażanie się na wysokie straty.
W przypadku produktów ekologicznych mamy pewność, że podczas ich produkcji nie użyto nawet grama składników chemicznych. Jest to surowo zabronione. Oczywiście taką pewność mamy jedynie wtedy, gdy widzimy na naszym produkcie ikonkę ekoliścia. Logotyp ten oraz możliwość nazwania swojego produktu produktem ekologicznym jest przyznawany w ramach certyfikatu dla tych producentów, którzy zdecydują się spełnić szereg norm i nakazów oraz dostosować swoją produkcję do niezwykle restrykcyjnych przepisów dotyczących produkcji żywności ekologicznej. Należy również pamiętać, że raz przyznany certyfikat nie jest przyznawany dożywotnio i jeśli kontrola (a ta odbywa się co rok), wskaże jakieś nieprawidłowości, producent straci możliwość posługiwania się certyfikatem i hasłem „eko”. Stąd też pewność, że produkt ekologiczny jest naprawdę tym za co się podaje, czuwa nad tym naprawdę spore grono osób.

Żywność ekologiczna jest po prostu zdrowsza

Wszystkie te przepisy, których muszą za wszelką cenę przestrzegać producenci żywności ekologicznej, jasno wskazują drogę, którą muszą podążać producenci. Nie mogą oni więc podczas produkcji stosować żadnych pestycydów ani innych środków chemicznych. Całe gospodarstwo musi być wolne od chemii. Wszelkie nawozy muszą być pochodzenia naturalnego, zaś zwierzęta powinny mieć możliwość wolnego wybiegu, czyli otwartą przestrzeń na której mogą naturalnie funkcjonować. Dodatkowo, według tych przepisów, producenci żywności ekologicznej muszą w jak największym stopniu ograniczyć korzystanie z maszyn (również na linii produkcyjnej), większość pracy wykonywana jest zatem ręcznie (mimo mniejszej wydajności). Wszystko to ma niestety odzwierciedlenie w cenie danego produktu, jednak wydając te parę złotych więcej, być może oszczędzimy o wiele większe pieniądze, nie potrzebując pomocy lekarza i drogich leków, do których niechybnie może nas doprowadzić spożywanie produktów z domieszką chemii w dużych ilościach. Dodatkowo produkty ekologiczne już po pierwszym ich kęsie na myśl przywodzą smak, jaki wielu z nas zna z dzieciństwa. Mięso czy wędliny są naprawdę pachnące, a ich smak jest nie do podrobienia, zaś owoce i warzywa są pełne naturalnych witamin, których bardzo często brak jest w żywności modyfikowanej. Kupując produkty ekologiczne posiadamy stuprocentową pewność, że mamy do czynienia z produktami najwyższej z możliwych jakości! Dlatego też warto zamienić niektóre, najczęściej spożywane przez nas produkty na te pochodzenia ekologicznego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here