W dzisiejszych czasach nic co możemy kupić w sklepie nie jest takie, jak mogłoby się wydawać. Bardzo często, gdy kupujemy jakiś produkt, niezależnie od tego czy to jest krem, czy żywność odnosimy wrażenie, że nie jest to takie jak kiedyś, kiedy w przypadku żywności, zrywaliśmy na przykład takie owoce prosto z drzewa, zaś w przypadku kosmetyków, mimo wszystko, mimo jak najmocniejszych zapewnień producenta, odczuwamy, że jego skład nie do końca jest naturalny. Wiąże się to z faktem, iż producenci bardzo chętnie podczas produkcji, niektóre ze składników poszczególnych produktów zamienili na o wiele tańsze i łatwiej dostępne składniki chemiczne, czyli po prostu sztuczne. Oczywiście produkt wprowadzony do regularnej sprzedaży nie może w bezpośredni sposób stanowić zagrożenia dla naszego zdrowia lub życia, aczkolwiek niezależne badania jasno i nieubłaganie wskazują, że długotrwałe i regularne używanie tak wyprodukowanych produktów, nawet jeśli jest to zwykły krem, może nieść dla naszego zdrowia po latach zgubne skutki, po co więc ryzykować?

Ratunkiem kremy bez parabenów

Na szczęście w opozycji do tego typu produktów i producentów wydają się stawać producenci ekologiczni. Dzięki nim na rynku, zarówno w tych mniejszych, osiedlowych sklepikach, jak i w tych większych drogeriach należących do dużych sieci sklepów, z łatwością możemy znaleźć takie produkty jak chociażby kremy bez parabenów. Produkcja ekologiczna wiąże się z faktem, iż podczas tej produkcji nie ma miejsca na wykorzystanie jakiegokolwiek zamiennika chemicznego, a cały skład, wszystkie składniki danego produktu muszą być w stu procentach naturalne. Zazwyczaj są one pochodzenia naturalnego. Dlatego też kremy bez parabenów są po prostu o wiele lepsze dla naszego zdrowia niż kremy z którymi zazwyczaj mamy styczność czy to w sklepach czy to w naszych domach, a które to kremy nie są opisane jako produkt ekologiczny. Oczywiście nie należy do końca ufać producentom i łapać się na tanie chwyty marketingowe, którymi zazwyczaj są hasła „siła natury”, „pełnia natury”, czy „zdrowy produkt”, bo są to hasła reklamowe, które na celu mają budzić w nas, czyli w konsumentach, błędne skojarzenia z produktami prawdziwie ekologicznymi. Niestety, bardzo często te błędne skojarzenia są jedynym, co łączy te produkty z prawdziwie ekologicznymi produktami. Jak więc nie dać złapać się na te sprytne, choć co trzeba otwarcie przyznać, nie do końca uczciwe, sztuczki producentów? Wystarczy przestudiować kilka, chociażby stron internetowych na temat produktów ekologicznych i składników powszechnie wykorzystywanych podczas produkcji kosmetyków i przed wyjściem na kolejne zakupy zrobić sobie swoistą ściągawkę, która będzie nieocenioną wręcz pomocą przy zakupach związanych z kosmetykami. Dzięki temu analiza składu produktów na własną rękę nie będzie stanowiła już dla nas nie lada wyzwania, ani przysłowiowej czarnej magii. Wszak składu produktu producenci nie mogą przed nami w żaden sposób ukrywać.

Czym są jednak parabeny

Warto jednak wiedzieć z czym mamy do czynienia i dlaczego powinniśmy unikać poszczególnych składników i z jakiego to powodu kremy bez parabenów są po prostu lepsze dla naszego zdrowia. Otóż, parabeny to nic innego jak grupa organicznych związków chemicznych, które bardzo często stosowane są przez producentów jako środki konserwujące, zarówno w żywności, jak i lekach, czy właśnie w kosmetykach. Parabeny zazwyczaj stosowane są w kosmetykach, które pozostawiamy na skórze, czyli właśnie w kremach, balsamach, pomadkach do ust, podkładach, a nawet i maseczkach. Parabeny znajdziemy również i w szamponach, mydłach czy tonikach do włosów. Wydawać by się mogło, że produkty przeznaczone dla najmłodszych są wolne od wszelkiej chemii, jednak nic bardziej mylnego. Również w produktach dziecięcych i hipoalergicznych znajdziemy parabeny. Naukowcy do dnia dzisiejszego spierają się, czy parabeny mogą być powodem powstawania nowotworów, jednak do tej pory udało im się potwierdzić, iż mogą one wywoływać reakcje alergiczne u osób, które korzystają z produktów w których składzie są one obecne. W poszczególnych przypadkach mogą prowadzić do rozwoju atopowego zapalenia skóry. Parabeny mogą również wykazywać działanie drażniące, szczególnie na delikatne oczy, przez co mogą prowadzić do zapalenia spojówek. Środki te, szczególnie jeśli były długotrwale stosowane, mogą prowadzić do zmian skórnych, szczególnie jeśli było to połączone z działaniem promieniowania słonecznego, przez co uznaje się je za jedne z najczęstszych przyczyn powstawania różnego rodzaju przebarwień. Nic więc dziwnego, że mając do wyboru dwa bliźniaczo podobne produkty, wybieramy kremy bez parabenów, gdyż nie chcemy narażać ani swojej skóry, ani całego naszego zdrowia na powstawanie niechcianych reakcji. Konsumenci z miesiąca na miesiąc stają się coraz to bardziej wybredni, więc nikogo już dzisiaj nie dziwi, gdy w sklepie drogeryjnym pytamy o konkretne kremy bez parabenów. Nawet jeśli są one nieco droższe, z całą pewnością są również lepsze dla stanu naszego zdrowia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here