Za oknem coraz szybciej robi się ciemniej. Pogoda też już nie dopisuje jak jeszcze parę tygodni temu. Upałów nie można co się spodziewać, jeśli nie będzie padało, będzie już dobrze. Jesień zawitała już niemal na dobre, wielkimi krokami zbliża się zima. Pora roku, która nie każdemu odpowiada. Choć niektórzy, szczególnie dzieci, bardzo ją lubią. Niestety, późną jesienią oraz całą zimą nie będziemy mogli liczyć na zbyt obfite w owoce i warzywa zakupy. Owszem, przez cały rok w sklepach można kupić tego typu produkty, jednak jeśli sami wcześniej nie przygotowaliśmy przetworów, nie możemy liczyć na całkowicie zdrowe jedzenie. Mimo, że wybór w sklepach jest wręcz przeogromny, późną jesienią oraz zimą prawdziwie ekologicznych warzyw w sklepach jest tyle co napłakał przysłowiowy kot. Jak więc sobie poradzić?


Nie do końca zdrowe warzywa


Niestety, warzywa, których zakupu możemy dokonać zimniejszymi porami roku w sklepach nie do końca są zdrowe. Zimne pory roku, co wiadomo przecież nie od dziś i co jest faktem wręcz oczywistym, w zupełności nie służą rolnikom i nie ma co się wtedy spodziewać plonów. W sklepach jednak warzywa te są dostępne, jednak zazwyczaj są nieco droższe i wydają się być mniej smaczne, dlaczego tak jest? Otóż, jeśli warzyw i owoców nie można wyhodować samemu naturalnymi metodami, należy uciec się do pomocy, którą dają składniki pochodzenia chemicznego. Producent, który przygotowuje produkt, który później trafia na sklepowe półki musi stworzyć żywność, która nie będzie bezpośrednio zagrażała naszemu życiu lub zdrowiu. Jest to główna zasada jaką musi się on kierować podczas produkcji. Niestety, badania jednoznacznie wskazują, że nie jest tak do końca. Owszem, po jednorazowym, czy nawet kilkukrotnym zjedzeniu pokarmu, którego produkcja w dużym stopniu opierała się na dodatkach chemicznych, zapewne nic nam się nie stanie. Taka produkcja jest przecież szeroko stosowaną praktyką. Wspomniane badania, niezależnych od nikogo instytucji jasno jednak wskazują, że regularne spożywanie tak wyprodukowanej żywności, szczególnie przez dłuższy czas może mieć naprawdę fatalne skutki dla stanu naszego zdrowia. Zaczynając od pojawiania się u nas nowych reakcji alergicznych, kończąc nawet w szczególnych przypadkach na zmianach nowotworowych. Nie napawa to optymizmem, prawda? Dlaczego więc producenci dodają do swoich produktów takie środki, a dodatkowo bardzo często nazywają te produkty zdrową żywnością? Zacznijmy od odpowiedzi na drugie pytanie. Ta jest bardzo prosta, po jednokrotnym spożyciu danego produktu nic nam się nie stanie, dopiero gdy przez lata będziemy codziennie spożywali żywność z chemicznymi dodatkami, możemy odczuć ich zgubny wpływ na stanie naszego zdrowia. Żywność ta nie może więc powodować u nas zagrożenia życia lub zdrowia w sposób bezpośredni, dlatego też każda żywność wprowadzona do regularnej sprzedaży jest po prostu zdrowa. Dlaczego jednak producenci nie zrezygnują z dodawania chemii do swoich produktów? Wiąże się to z faktem, iż produkt, niezależnie czy ściągany zza granicy (jak to często bywa w przypadku warzyw zimnymi porami roku) czy wyprodukowany w kraju, musi przejść długą drogę zanim trafi na sklepowe półki, a i tu często czeka parę dni na to, aż znajdzie on ostatecznego odbiorcę. Dlatego też podczas produkcji dodaje się różnego rodzaju konserwanty, barwniki oraz sztucznie użyźnia się glebę, by dane warzywo rosło szybko a plony były obfite.


Gdzie szukać ratunku?


Gdzie więc szukać ratunku, jeśli chcemy zrobić pyszne i jednocześnie mieć pewność, że zupełnie zdrowe danie, gdy za oknem jesień lub zima, a w sklepach brak żywności oznaczonej hasłem żywność ekologiczna? Otóż możemy zainteresować się produktem znanym jako warzywa na patelnię. Wiele osób kłóci się z faktem, iż warzywa te nie zawierają zbyt dużo dobrych składników i są sztucznie mrożone, a wcześniej równie sztucznie produkowane. Wystarczy jednak, że nieco bardziej wgłębimy się w ich skład i pochodzenie. Jeśli mamy pewność (co będzie odpowiednio oznaczone na opakowaniu), że warzywa na patelnię, które wybieramy są pochodzenia gospodarstwa ekologicznego, mamy jednocześnie pewność, że są one w pełni naturalne, bez jakichkolwiek dodatków w postaci środków chemicznych, pestycydów czy bóg wie czego tam jeszcze. Nad ekologiczną produkcją czuwają liczne kontrole i szereg przeróżnych przepisów i aktów prawnych, które w klarowny sposób określają metody i sposoby produkcji żywności ekologicznej. Nie ma więc tu miejsca na najmniejsze nawet wyjątki. Żywność ekologiczna musi być po prostu naturalna, a za tym idzie zupełnie wolna od chemii, czyli całkowicie zdrowa i bezpieczna dla naszego organizmu. Wystarczy więc, że wybierając warzywa na patelnię będziemy przywiązywać większą uwagę co do ich pochodzenia, jeśli pochodzą one z gospodarstwa ekologicznego oznacza to, że wszystkie ich składniki zostały wyprodukowane przez jedno gospodarstwo nad którym czuwają liczne kontrole. Mamy więc pewność, że produkt który kupujemy jest w pełni naturalnym produktem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here