Niestety ale nadal wielu osobom makijaż mineralny wydaje się bardzo trudny w wykonaniu. Słyszy się o bardzo trudnym nakładaniu jak i dobrze odpowiedniego tonu oraz odcieniu. Następna przerażająca rzecz dla wielu kobiet to przygotowanie cery pod taki makijaż. Jednak nie jest to wcale takie mocno trudne, trzeba tylko wszystko dokładnie na ten temat wiedzieć aby dobrze zagłębić się w temat.
Postaramy się wszystko poniżej dokładnie wytłumaczyć i rozwiać wszelkie wątpliwości. Wierze że wykonanie takiego makijażu mineralnego od teraz będzie proste i przyjemne, to do dzieła!

Makijaż mineralny ma tę zaletę, że jest lekki, delikatny dla skóry i bardzo naturalny. I nie mam tu na myśli tylko tego, że wygląda jakby go prawie nie było, bo dobrze dobrany podkład jest niemal niewidoczny dla oczu, ale też skład kosmetyków mineralnych. Są to kosmetyki zawierające wyłącznie naturalne składniki: tlenki cynku i żelaza, mikę i dwutlenek tytanu. Nie ma tu miejsca na sztuczne barwniki, talk, składniki pochodzące od zwierząt, pochodne ropy naftowej, oleje i konserwanty. Dzięki temu makijaż mineralny nie przyczynia się do zatykania porów skóry, nie powoduje reakcji alergicznych, nie podrażnia. Jest idealny dla cery wrażliwej, alergicznej, skłonnej do podrażnień i trądzikowej.

Do samego makijażu mineralnego przekonał nas również aspekt finansowy. Te kosmetyki są bardzo wydajne. Mimo że cena na samym początku może troszkę nas przerazić to nie ma się czym martwić! Te produkty mogą starczyć na naprawdę długi czas. Więc w przeliczeniu mogą się okazać tańsze niż inne produkty które na co dzień używamy. Ważne jest to że takie produkty mają date ważności bez terminową. Ale jak to? Produkty są po prostu wykonane z naturalnych minerałów dlatego ich data ważności może być naprawdę długa.

Nakładanie i efekt

Mimo że słyszy się o trudnym aplikowaniu tych produktów to jest to jednak jeden wielki mit. Wykonanie makijażu trwało krócej niż myślałam, podkład udało mi się nałożyć równomiernie, nie narobiłam sobie plam, nic się nie „zciastoliło”.

Odcienie należy dokładnie wybierać pod siebie. Jeśli wiesz że nosisz bardzo jasny albo najjaśniejszy odcień podkładu z danej marki warto tu również zakupić podobny. Czy to podkład mineralny czy płynny często maja one te same odcienie a nawet nazwy!

Jeśli chodzi o to jaki dokładnie odcień czy żółty, czy neutralny, czy różowy, to najlepiej bazować na naturalnym. Jest on najbezpieczniejszy.

Do nakładania produktów mineralnych warto użyć pędzla tak zwanego kabuki. . Stosuję metodę tzw. stemplowania, nakładam w ten sposób na skórę przynajmniej trzy warstwy podkładu. A w ciepłe dni najlepiej utrwalić makijaż wodą np. różaną.

Wiele z nas nosi okulary, a co za tym idzie może mieć problem z wyrównaniem skóry pod oczami. Niestety skóra w tym miejscu staje się jaśniejsza i delikatniejsza. Również osoby które mają problem z przebarwieniami będą bardzo zadowolone. Może nie daje sto procent krycia, no ale jaki produkt tak naprawdę daje? Może więc warto pomyśleć również nad zakupem korektora.

Jednak jesteśmy usadysfakcjonowani efektem jaki dają produkty mineralne. Na początek rytuał jaki odbywa się przy nakładaniu tych produktów, następnie efekt naturalnej i rozświetlonej skóry oraz lekkości jaką mamy może naprawdę nas zachwycić.

Warto również spojrzeć na cienie do oczu, róże oraz inne produkty mineralne. Na pewno są warte uwagi. Są równie dobre a dopełnią nasz makijaż w stu procentach.

Jak dobrać podkład mineralny?
Pierwsza rzecz to decyzja odnośnie wyboru marki. Obecnie na rynku kosmetycznym oferta kosmetyków mineralnych jest bardzo szeroka. Inaczej niż jeszcze parę lat temu, dostęp do nich jest raczej bezproblemowy, choć nadal dość ograniczony w aspekcie sprzedaży stacjonarnej. Sprawdzamy dostępność interesujących nas produktów, ceny, spoglądamy na opinie oraz przeglądamy ofertę pod kątem wykończenia, gam kolorystycznych i poziomów jasności.
Bardzo pomocna przy doborze podkładu jest świadomość rodzaju cery, jej potrzeb i odcienia. Warto zastanowić się, czy nasza skóra potrzebuje mocnego krycia, ponieważ borykamy się z widocznymi niedoskonałościami, zmatowienia z powodu nadmiernego przetłuszczania się czy rozświetlenia, ponieważ jest poszarzała i zmęczona. Właśnie na tych trzech kryteriach najczęściej oparte są wykończenia podkładów. Marki oferują minerały mocno kryjące i matujące, średnio kryjące i matujące oraz satynowe, z subtelnym rozświetlającym pyłkiem o delikatnym kryciu.
Druga kwestia to grupy kolorystyczne, nazwanych według dominujących tonów. Przykładowe gamy to: Cold – tonacja chłodna, różowa, Natural – zgaszona, szaro – beżowa, Golden – dominujące tony żółte, Beige – tonacja brzoskwiniowa. Każda z grup dostępna jest na kilku-kilkunastu poziomach jasności, na przykład, od Fairest po Tan.
Nawet jeśli nigdy dotąd nie miałyśmy styczności z tak szeroką gamą odcieni, mniej więcej możemy ocenić, jaki poziom jasności oraz tonację ma nasza cera, także na podstawie naszych dotychczasowych wyborów kosmetyków do twarzy. Możemy określić to bardzo ogólnie: jest bardzo jasna, wręcz alabastrowa i w różowym odcieniu, jest jasna i ma wyraźnie złociste, ciepłe tony lub jest na średnim poziomie jasności i posiada ziemisto – oliwkowy odcień.
Kierując się tymi ogólnymi wskazówkami, wybieramy jedną – dwie gamy, które mogą do nas pasować (na przykład, gamę złocistą i beżową dla cery ciepłej) i zamawiamy lub sprawdzamy stacjonarnie po jednej próbce z każdego prawdopodobnie pasującego poziomu jasności (na przykład, poziom najjaśniejszy, bardzo jasny i jasny dla cery alabastrowej).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here