Podobno każdy kto spróbuje właśnie tych kosmetyków nie będzie mógł przestać ich używać. Takie opinie krążą po internecie na temat kosmetyków marki lily lolo.

Nigdy wcześniej nie ufaliśmy takim kosmetyków, no bo jak podkład sypki może nam zastąpić podkład typu fluid który używamy na co dzień. Prawda troszkę to niedorzeczne. Dopiero jak wejdziemy głębiej w temat kosmetyków mineralnych jesteśmy w stanie dostrzec więcej pozytywów niż nam się wydaje.

Lily Lolo to To brytyjska marka założona w 2005 roku przez Vikki Khan, a nazwa pochodzi od imion jej sióstr: Lisy (Lily) i Lorraine (Lolo). Ich kosmetyki są wolne od parabenów, syntetycznych substancji zapachowych i barwników, słowem – pozbawione chemii. W składzie znajdziecie natomiast np. tlenek cynku, który ma właściwości lecznicze. Dobrze kryją, a jednocześnie dają skórze oddychać.

Produkty tej marki

Drobno zmielony podkład mineralny SPF 15 – kolor Popcorn

 

Poziom krycia tego właśnie podkładu zależy od tego ile warstw nałożycie na swoją buzie. Najlepiej najpierw nałożyć krem nawilżający na naszą cerę aby wyrównać koloryt i zastosować bazę pod makijaż. Nie da się nie wspomnieć że baza pod makijaż zawsze jest ważna, czy to nakładasz podkład mineralny czy zwykły kupiony w drogerii podkład w fluidzie. Następnie warto pod nasze oczy nałożyć korektor. To rozjaśni naszą strefę pod oczami oraz zakryje wszystkie niedoskonałości takie jak cienie pod oczami czy naczynka. No i przystępujemy do nakładania podkładu mineralnego. Najwygodniej wysypać go troszkę na wieczko i za pomocą pędzelka kolistymi ruchami nakładać na naszą twarz. Koliste ruchy są po to aby nie powstał nam efekt niepotrzebnej maski na naszej twarzy. Nakładanie takiego podkładu nie jest wielką sztuką, ważny jest natomiast użyty do tego pędzel. Włosie takiego pędzla musi być miękkie wtedy puder rozprowadzi się na naszej twarzy z łatwością.

Podkłady od tej firmy odbijają bardzo światło, co za tym idzie zmniejsza to widoczność drobnych zmarszczek i przebarwień na nasz twarzy. Podkład o kolorze Popcorn dosłownie stapia się z moją skórą, bardzo przyjemnie się go aplikuje, a cena produktu to 72,90 zł. Jeśli jednak posiadacie sporo niedoskonałości na twarzy, zaczerwienienia, popękane naczynka, warto zainteresować się kamuflującym mineralnym korektorem, który stosuje się jako primer, czyli przed nałożeniem podkładu.

 

Mineralny bronzer – kolor Waikiki

 

Nakładanie tego bronzera to sama przyjemność. Bardzo szybko można się nauczyć jego stosowania, a po jego nałożeniu nasza skóra wygląda jakby była dosłownie muśnięta słońcem. Tak jak to w każdym podręczniku jest napisane- więcej bronzera nakładając najlepiej na kości policzkowe żeby je podkreślić ale też dodatkowo wyszczuplić naszą twarz ( jeśli ona tego właśnie potrzebuje) Kolor o którym pisze jest lekko połyskujący w tonacji złotej czyli odpowiedni dla średnio jasnych blondynek których w naszym kraju jest najwięcej. Tym bronzerem nie ma opcji że namalujecie sobie dwie kreski z obu stron twarzy. Jest delikatny i równie delikatnie przyczepia się do twarzy tak aby nasza skóra nie świeciła brązowymi plamami. Koszt tego bronzera to 72,90 zł.

Róż

Róż z tej firmy jest równie dobrym produktem jak bronzer. Jak dobrze nam wiadomo róż nakłada się na szczyty kości policzkowych. Ma to wyglądać jakbyśmy lekko się zarumieniły. Nadaje to twarzy dziewczęcy, lekki i świeży wygląd. Ten produkt jest bardzo uniwersalny. Nakładając jedną warstwę takiego produktu uzyskujemy delikatne satynowe wykończenie. Jednak im więcej nałożymy tym bardziej połyskującą formę możemy uzyskać. Odcieni różu jest bardzo dużo, od brzoskwiniowej po brązową. Cena jednego różu to 42,90 zł.

Cienie do oczu

To jedna z nowości której jeszcze nie widziałam zrecenzowanej w naszej polskiej sieci. Sypkie, mineralne cienie do oczu. Produkt bardzo nie spotykany, ale jaki wydajny! Może nie wydaje się ale sypkie cienie do oczu nakłada się o wiele łatwiej niż takie standardowe w kamieniu. Firma Lily Lolo posiada w swojej ofercie całą gamę kolorów jeśli chodzi o sypkie cienie do oczu.

Błyszczyk – kolor Whisper

Coś po prostu obłędnego. Takiego koloru to chyba nie można się spodziewać. Firma wypuściła błyszczyk koloru który bardzo pasuje do ich domeny. Jest delikatny, lekko błyszczący a kolor jest prawie nie widoczny. To dla tych którzy uwielbiają delikatne kolory na ustach i stonowane makijaże. Nie wysusza ust, ponieważ zawiera naturalne substancje nawilżające takie jak olejek jojoba i witamina E, a do tego genialnie pachnie, cena 42,90 zł.

Krem BB Cream Light

Krem BB to lżejsza forma podkładu. Jest to tak naprawdę połączenie kremu do pielęgnacji oraz fluidu. kremu BB o lekkiej formule, a nim same składniki nawilżające i przeciw starzeniowe oraz oczywiście mineralne pigmenty zapewniające wyrównanie kolorytu cery. Ten krem daje lekkie krycie i świetnie spisuje się jako baza pod podkład. Cream Light jest dla mnie teraz odrobinę za jasny, ale jesienią pewnie będzie idealny. Cena 65,90 zł.

Jak widać marka idealnie nadaje się dla osób które chcą wyglądać świeżo, zakryć niedoskonałości ale przy tym nie mieć efektu maski. Warto więc sięgnąć po produkty właśnie tej marki kosmetycznej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here